• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Powiat lipnowski

Lipno > Ucieczka z miejsca wypadku

Lipno > Ucieczka z miejsca wypadkuW piątek rano na ulicy Wojska Polskiego doszło do wypadku z udziałem czterech samochodów. Mężczyzna, który do niego doprowadził, próbował uciec – zatrzymali go policjanci z posterunku w Kikole.

35-latek kierując VW najechał na tył Audi, które oczekiwało na możliwość skrętu w lewo a następnie uderzył w zaparkowanego nieopodal Forda. Uderzone Audi wyjechało na przeciwległy pas ruchu i zderzyło się z prawidłowo jadącym Oplem. Przez przypadek na miejscu zdarzenia przyjechali policjanci z posterunku w Kikole, zaczęli więc udzielać pomocy poszkodowanym. Zamieszanie wykorzystał sprawca zdarzenia, który zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg i zatrzymali go.

W zdarzeniu najbardziej ucierpiała kierująca uderzonym Audi kobieta. Sprawca wypadku chciał ucieczką uniknąć konsekwencji nie tylko za spowodowanie wypadku. Mężczyzna nie posiadał prawa jazdy a jego pojazd nie miał ani ubezpieczenia OC, ani ważnego przeglądu.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Próbował wymusić pieniądze od świadka w jego sprawie

Lipno > Próbował wymusić pieniądze od świadka w jego sprawieW sobotę na policję w Lipnie zgłosił się mężczyzna, który powiadomił o próbie wymuszenia od niego 500 złotych. Znał sprawcę, bo zeznawał w innej sprawie przeciwko niemu.

Pokrzywdzony zeznał, że za pośrednictwem komunikatora internetowego znany mu 19-latek żądał od niego 500 zł, zagroził, że jeśli ich nie dostanie rozliczy się z nim w inny sposób. Groził nawet pozbawieniem życia. Zastraszony mężczyzna bojąc się, że 19-latek spełni groźbę postanowił poprosić o pomoc policjantów. Ci jeszcze tego samego dnia zatrzymali podejrzanego, wczoraj decyzją sądu został on osadzony w areszcie na trzy miesiące. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Dobrzyń n. Wisłą > Makabryczny wypadek w Strachoniu

Dobrzyń n. Wisłą > Makabryczny wypadek w Strachoniu W niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku na drodze w miejscowości Strachoń. 48-latka z okolic Płocka zginęła w zderzeniu jej auta z drzewem.

Póki co nie są znane przyczyny tragedii, ustalono jedynie, że na łuku drogi kobieta straciła panowanie nad samochodem i wypadła z jezdni. Z dużą siłą uderzyła w przydrożne drzewo. W wyniku tego zderzenia kobieta poniosła śmierć na miejscu, jechała sama.

Policja prowadzi dochodzenie, najprawdopodobniej jednak kobieta źle oceniła warunki na drodze.

Dobrzyń n. Wisłą > Makabryczny wypadek w Strachoniu

Źródło i zdjęcia: KPP Lipno

Lipno > Pracownica banku udaremniła plan oszustów

Lipno > Pracownica banku udaremniła plan oszustówDo jednego z lipnowskich banków w czwartek przyszła 78-kobieta, chciała wypłacić swoje oszczędności by pomóc synowej wyjść z opresji po wypadku drogowym. Kobieta obsługująca staruszkę postanowiła upewnić się, czy na pewno historia ta jest prawdziwa.

Historia opowiedziana przez 78-latkę wydała się pracownicy banku bardzo znajoma. Do kobiety miała zadzwonić jej synowa i powiedzieć, że miała wypadek samochodowy i żeby uniknąć poważniejszych konsekwencji musi poszkodowanej wypłacić odszkodowanie w kwocie … 180 tysięcy złotych. Jeśli nie zapłaci takiej kwoty trafi do aresztu, a tak uda się to załatwić „po cichu”.

Historię synowej miał potwierdzić przez telefon policjant, który poinstruował staruszkę co i jak ma zrobić, by pomóc synowej.

Pracownica banku skontaktowała się z policją – szybko okazało się, że oczywiście żadnego wypadku nie było a cała historia to próba wyłudzenia pieniędzy. Tym razem się nie udało, ale jak wiele starszych osób daje się nabrać na taką i podobne historie? Co ciekawe rośnie apetyt oszustów. Do tej pory próbowali wyłudzać mniejsze kwoty, ale ostatnio „stawki” rosną. Niedawno we Włocławku udaremniono w podobny sposób próbę wyłudzenia 100 tys. złotych, tu również zareagowała pracownica banku, dzięki czemu ponad 80-letni mężczyzna nie stracił oszczędności.

Kampanie edukacyjne i informowanie o takich zdarzeniach nie przynosi jednak rezultatu, emocje jakie pojawiają się w takich sytuacjach wyłączają myślenie, chce się pomóc bliskiej osobie. A wystarczy jedynie spytać dzwoniącą osobę o imię lub datę urodzenia – oszuści rzadko posiadają takie informacje. Trzeba również pamiętać, że żaden policjant nie zaangażuje się w załatwianie sprawy „po cichu” a żadnych pieniędzy nie należy przekazywać nieznanym osobom.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Potężny pożar na złomowisku w Suradowie

Lipno > Potężny pożar na złomowisku w SuradowieMieszkańcy okolic Lipna od dawna zwracali uwagę na to, że złomowisko w Suradowie to tykająca bomba. Kontrole przeprowadzone tam przed kilkoma miesiącami wykazały spore nieprawidłowości, ale nawet laikom rzucał się w oczy przede wszystkim panujący tam nieład – sterty zmieszanych z sobą różnych metali i tworzyw sztucznych. Jedna z takich stert wczoraj wieczorem stanęła w płomieniach.

Do pożaru doszło około godziny 19:00, prawdopodobnie podczas rozbiórki samochodu doszło do zaprószenia ognia i jedną ze stert, składającą się z różnego rodzaju części karoserii oraz elementów wyposażenia samochodów z tworzyw sztucznych bardzo szybko ogarnęły płomienie. Ogień podsycały nie tylko tworzywa sztuczne ale także różnego rodzaju substancje ropopochodne, którymi pokryte były niektóre płonące przedmioty.

W akcji gaśniczej brało udział kilkanaście jednostek straży pożarnej, niestety dotarcie do płonącego składowiska nie było łatwe. Strażacy przede wszystkim zabezpieczali pozostałe części składowiska, by i na nie nie przeniósł się ogień. Akcja trwała całą noc, ale ciągle trwa jeszcze przeszukiwanie pogorzeliska, by nie doszło do powtórnego zapłonu.

Źródło: KW PSP Toruń

Chrostkowo > Dachowanie w Janiszewie

Chrostkowo > Dachowanie w JaniszewieW czwartek późnym popołudniem w Janiszewie (gm. Chrostkowo) doszło do wypadku. Auto osobowe na łuku drogi wypadło z jezdni i dachowało zatrzymując się w polu. Dwie osoby zostały ranne.

32-latek kierujący Peugeotem nie opanował swojego auta, zjechał na przeciwległy pas ruchu a następnie znalazł się na poboczu i ściął przydrożny znak. Na tym jednak nie koniec, bo samochód dachował i zatrzymał się dość daleko od drogi w polu. Szybko okazało się, dlaczego kierowca nie dal rady pokonać zakrętu – był kompletnie pijany, wydmuchał ponad trzy promile.

Co mieli w głowie jego pasażerowie – 52-latek i 46-letnia kobieta, że wsiedli z nim do auta nie wiadomo, ale pewne jest, że długo ten błąd będą pamiętać, bo to właśnie oni zostali ranni i trafili do szpitala.

Sprawca wypadku trafił na komendę, tam po wytrzeźwieniu tłumaczył się z jazdy na podwójnym gazie. Oczywiście od razu stracił prawo jazdy, ale czeka go jeszcze przygoda z wymiarem sprawiedliwości.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Chrostkowo > Ciągnik „wyparował” z garażu

Chrostkowo > Ciągnik „wyparował” z garażuJakież było zdziwienie rolnika z Makówca (gm. Chrostkowo) gdy w niedzielę rano zauważył, że z jego garażu zniknął ciągnik rolniczy. Mężczyzna natychmiast powiadomił o wszystkim policję, bo ciągnik sam raczej garażu nie opuścił.

Zgłoszenie do policjantów dotarło już o szóstej rano, policjanci udali się na miejsce i rozpoczęli czynności mające ustalić kto ukradł wart około 25 tys. zł ciągnik. Do akcji włączono także policyjnego psa. Rozwiązywanie zagadki nie trwało długo, jeszcze tego samego dnia w ręce mundurowych wpadło trzech podejrzanych o kradzież mężczyzn w wieku20, 22 i 27 lat. Policjanci odzyskali także skradziony ciągnik.

Za kradzież z włamaniem mężczyznom grozi nawet do 10 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > 49-latka zginęła na miejscu

Lipno > 49-latka zginęła na miejscuWczoraj wieczorem około godziny 20:00 doszło do tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 67 w okolicach Lipna. W zderzeniu dwóch aut zginęła 49-letnia kobieta.

Wypadek wydarzył się w miejscowości Białowieżyn (gm. Lipno). Ze wstępnych ustaleń wynika, że 49-latka kierując Audi na łuku drogi zjechała na przeciwległy pas ruchu i doprowadziła do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym Fordem. 30-latek kierujący Fordem ranny trafił do szpitala, sprawczyni wypadku zginęła na miejscu.

Póki co nie wiadomo czemu kobieta zjechała na lewy pas, wyjaśni to zapewne prowadzone przez policję dochodzenie.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Skępe > Kobieta wypadła z auta podczas wypadku

W sobotę wczesnym popołudniem w miejscowości Wólka (gm. Skępe) doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Najbardziej ucierpiała kobieta, która wypadła przez szybę samochodu, gdy ten wpadł do rowu.W sobotę wczesnym popołudniem w miejscowości Wólka (gm. Skępe) doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Najbardziej ucierpiała kobieta, która wypadła przez szybę samochodu, gdy ten wpadł do rowu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Chevroleta nie zachował należytej odległości od jadącej przed nim Hondą, w pewnym momencie mężczyzna widząc, że prawdopodobnie uderzy w jadący przed nim samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu a następnie do rowu.

Właśnie wtedy z auta wypadła towarzysząca mu kobieta, autem jechało jeszcze dwoje dzieci w wieku 3 i 7 lat. Ranna kobieta trafiła do szpitala, trwa wyjaśnianie przyczyn zdarzenia, 36-latek kierujący Chevroletem był trzeźwy.

Prawdopodobnie kobieta miała niezapięte pasy bezpieczeństwa i gdyby nie wypadła z auta być może nie odniosłaby aż tak poważnych obrażeń. Kilka tygodni temu w okolicach Włocławka doszło do innego wypadku, gdzie pasażerka auta również nie miała zapiętych pasów. Coś, co mogłoby skończyć się siniakami spowodowało poważne obrażenia ciała. Scenariusz często bywa podobny, matki jadące jako pasażerki nie zapinają pasów, by móc łatwo odwrócić się do dzieci jadących z tyłu auta. Niestety ryzykują nie tylko swoje życie, ale także życie najbliższych – osoba niezapięta w pasy w momencie poważnego wypadku staje się bezwładną masą uderzającą o pozostałe osoby jadące w aucie. Fotelik samochodowy nie ochroni dziecka przed takim zagrożeniem.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Kikół > Mężczyzna nie zorientował się, że ukradziono mu ciężarówkę

Kikół > Mężczyzna nie zorientował się, że ukradziono mu ciężarówkęDzięki współpracy policjantów z trzech województw udało się namierzyć i odzyskać ciągnik siodłowy z naczepą, które skradziono z parkingu w połowie grudnia. Co ciekawe, właściciel zestawu o kradzieży dowiedział się od policjantów.

W połowie grudnia z parkingu w województwie mazowieckim skradziono Mercedesa Actros z naczepą. Policjanci z miejscowego posterunku rozpoczęli poszukiwania a o pomoc poprosili m. in. policjantów z Lipna. Działania operacyjne doprowadziły mundurowych do gminy Kikół. Tam właśnie odnaleziono skradziony pojazd. Zatrzymano także 34-latka z okolic Płocka, który jest podejrzewany o kradzież auta.

Właściciel TIRa nie miał pojęcia, że został okradziony, pozostawił auto na parkingu i nie spodziewał się, że wart prawie 200 tys. zł zestaw „zmienił właściciela”. Zatrzymany 34-latek został tymczasowo aresztowany, grozi mu do 10 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Gorąca linia redakcji: 535 767 011

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.