• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Boniewo > Promile nie pomogły mu jechać skuterem

Boniewo > Promile nie pomogły mu jechać skuteremW poniedziałek wieczorem w Arciszewie (gm. Boniewo) 31-latek nie zapanował nad jednośladem – wszystko przez alkohol.

Do zdarzenia doszło około godziny 19:00, policjanci otrzymali zgłoszenie o kierującym jednośladem, który stracił panowanie nad swoim pojazdem, zjechał na lewe pobocze a następnie przewrócił się. Mężczyzna poturbował się na tyle, by trafić do szpitala. Policjanci zajmujący się sprawą właśnie w szpitalu dokonali badania trzeźwości – 31-latek wydmuchał „skromne” 2,3 promila… Mężczyzna po opatrzeniu i badaniach trafił do aresztu, alkohol w organizmie to nie jedyny jego „grzeszek”. Podczas sprawdzania jego danych okazało się, że do 2020 roku ciąży na nim zakaz prowadzenia pojazdów.

Sprawą ukarania mężczyzny zajmie się sąd.

Źródło: KMP Włocławek

Boniewo > Nawałnica wyrządziła sporo szkód

W poniedziałek około godziny 18:00 nad kilkoma miejscowościami w powiecie włocławskim przeszła gwałtowna nawałnica z gradem i silnym wiatrem. W ciągu kilku minut temperatura powietrza spadła z 30 stopni do 18 stopni C, zerwał się silny wiatr i rozpoczęła się gwałtowna burza z silnymi opadami deszczu (miejscowo gradu o średnicy do 7-8 mm) oraz licznymi piorunami.
W wyniku nawałnicy na terenie gmin Boniewo i Lubraniec powalone zostało kilka drzew, niezliczone gałęzie spadały na drogi i pola. Wiatr, deszcz i grad zniszczyły sporo upraw, w niektórych miejscach powstały lokalne podtopienia a nawet wymycia gruntu. Deszcz padał przez kilka minut, ale to wystarczyło, by wypełnić wodą przydrożne rowy, zalać drogi i podwórza. Zalanych też zostało kilka piwnic. Przez dłuższy czas kilka lokalnych dróg było nieprzejezdnych z powodu powalonych drzew.
Nagranie pochodzi z auta jadącego w trakcie nawałnicy drogą powiatową przez Kaniewo na granicy z Kłobią.

Boniewo > Morderstwo podczas popijawy

Boniewo > Morderstwo podczas popijawyŚmiercią jednego z uczestników zakończyła się popijawa w Sarnowie koło Boniewa. Gospodarz libacji spór wynikły między nim a gościem rozwiązał wbijając mu nóż w klatkę piersiową.

Do morderstwa doszło w ostatnią sobotę w domu sprawcy w Sarnowie (gm. Boniewo). Między uczestnikami imprezy doszło do kłótni, podczas której 60-letni gospodarz imprezy wyszedł do kuchni. Wrócił z nożem kuchennym i zadał swojemu 62-letniemu gościowi cios w klatkę piersiową. W imprezie oprócz wspomnianych mężczyzn brali udział także 57-letnia żona gospodarza oraz ich 37-letni syn. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało rannego mężczyznę do szpitala. Niestety mimo udzielonej pomocy mężczyzna po kilku godzinach zmarł, choć rana wyglądała niegroźnie okazała się śmiertelna.

Od razu po zgłoszeniu sprawy policji do aresztu trafił 60-latek, jego żona i ich syn. Wszyscy byli pijani (60-latek miał 1,4 promila, jego żona 2 a syn prawie 2,5 promila alkoholu we krwi). Zebrany przez policjantów materiał oraz złożone przez zatrzymanych i świadków zeznania pozwoliły zatrzymanemu mężczyźnie postawić zarzut zabójstwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, grozi mu nawet dożywocie.

Źródło i zdjęcie: KMP Włocławek

Boniewo > Tak WOŚP grała w Boniewie!

Boniewo > Tak WOŚP grała w Boniewie!Mieszkańcy Boniewa, jak co roku hojnie wsparli Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Podczas finału zorganizowanego na Hali Sportowej w Boniewie udało się zebrać kwotę 10 tys. 300 zł. Z samych licytacji na konto fundacji  przekazane zostanie 4661,00, ze sprzedaży ciast, kawy, herbaty 778,64 zł, z loterii 1901 zł.

Do puszek wolontariuszy, którzy dzielnie kwestowali od godzin porannych -  trafiło 2959,36 zł. Mieszkańcy doskonale bawili się na 25 Finale WOŚP, gdzie panowała podczas licytacji wyjątkowo gorąca atmosfera. Wśród licytowanych przedmiotów były m.in. gadżety WOŚP, torty, pieczona gęś, książka Quo vadis z podpisem Prezydenta Andrzeja Dudy, płyta ELENI z jej autografem specjalnie na 25 Finał WOŚP. Były występy uczniów i zespołu muzycznego EMDA, spotkanie z Mistrzem Polski Amatorów w Armwrestlingu - Kubą Łuczakiem oraz tradycyjne "Światełko do nieba" A co najważniejsze gorące serca gotowe pomagać innym. Gminny Sztab WOŚP w Boniewie składa podziękowania wszystkim którzy przyłączyli się do wspólnego grania, sponsorom i darczyńcom.

Źródło i zdjęcia: WOŚP Boniewo

Boniewo > Kamizelki dla pieszych i rowerzystów

Boniewo > Kamizelki dla pieszych i rowerzystówGmina Boniewo to jedna z najmniejszych gmin Regionu, nie jest też przesadnie zurbanizowana – wsie są rozciągnięte i nie posiadają zwartej zabudowy. Nic dziwnego, że władze gminy nie są w stanie oświetlić wszystkich dróg, dlatego postanowiły zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców w inny sposób.

Wczoraj policjanci z włocławskiej drogówki wraz z wójtem gminy Boniewo Markiem Klimkiewiczem rozdawali mieszkańcom gminy kamizelki odblaskowe zakupione ze środków samorządu. Choć obowiązek używania kamizelek odblaskowych przez pieszych i rowerzystów po zmroku poza terenem zabudowanym funkcjonuje już od dawna ciągle nie jest przestrzegany, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach i na drogach lokalnych. A właśnie tam szczególnie są potrzebne, bo drogi gminne z reguły są węższe, bardziej kręte i zazwyczaj słabo oświetlone.

Miejmy nadzieję, że osoby, które kamizelki dostały będą z nich korzystać, a za ich przykładem pójdą inni mieszkańcy gminy.

Źródło i zdjęcie: KMP Włocławek

Boniewo > Gmina bierze się za osoby uszkadzające wodociągi

Boniewo > Gmina bierze się za osoby uszkadzające wodociągi

Zarządcy wodociągów na wsiach mają niezwykle trudne zadanie, utrzymanie w należytym stanie infrastruktury na rozległym obszarze samo w sobie jest trudne, a i mieszkańcy wsi mają swój wkład w dewastacje urządzeń.

Siłą rzeczy większość wodociągów biegnie przez pola uprawne. Choć większość wodociągu znajduje się pod ziemią tu i ówdzie na powierzchni można znaleźć hydranty, zasuwy czy studzienki. W zasadzie można by je napotkać, gdyby większość z nich nie była zniszczona. O ile trudno jest usunąć hydrant, to już zasuwy nie stawiają większego oporu zwłaszcza, gdy do ich usunięcia używany jest sprzęt rolniczy. Kawałek metalowego pręta lub rury oraz betonowy fundamencik to rzadki widok na polach, większość rolników uważając je za utrudnienie w uprawie zwyczajnie usuwa te jakże ważne elementy. Dopiero gdy dochodzi do awarii wodociągu lub usterki zaworu w którymś z domów zaczyna się płacz i lament, bo nie ma jak i gdzie odciąć dopływu wody. Stąd tak często zdarza się, że nawet przy małej awarii nawet kilka wsi nie ma wody.

O wiele groźniej jest, gdy dochodzi do pożaru, a okoliczne hydranty są albo zdewastowane albo nie ma do nich dostępu. Dlatego co raz więcej samorządów, których zadaniem jest troska o stan wodociągów postanowiło nie przymykać oka na takie praktyki. Do grona tych samorządów dołączyła ostatnio Gmina Boniewo. W specjalnie wydanym komunikacie wójt gminy Marek Klimkiewicz przypomina i ostrzega, że dewastacja infrastruktury, czy to przypadkowa czy umyślna, może zostać ukarana grzywną od 5 do 10 tysięcy złotych.

Miejmy jedynie nadzieję, że nie skończy się tylko na komunikacie i władze gminy zaczną egzekwować prawo w tej materii. Bez trudu można wskazać liczne „święte krowy”, które za nic mają sobie podobne zarządzenia będąc przekonanym o bezkarności.

Gorąca linia redakcji: 535 767 011

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.