• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Lipno > Zdziwił się, gdy zobaczył kto przyjechał kupić od niego rower

Lipno > Zdziwił się, gdy zobaczył kto przyjechał kupić od niego rowerW poniedziałek mieszkaniec osiedla Armii Krajowej w Lipnie zauważył, że z piwnicy ktoś ukradł mu rower. Zgłosił sprawę na policję, ale rozpoczął też własne śledztwo.

Mężczyzna postanowił sprawdzić portale ogłoszeniowe, liczył, że złodziej może chce sprzedać wart około 700 złotych rower. Przeczucie go nie myliło, namierzył ogłoszenie, w którym jakaś kobieta oferowała na sprzedaż jego rower, który poznał po kilku charakterystycznych cechach. Okradziony zadzwonił pod podany numer – odebrał jakiś mężczyzna, który owszem chciał sprzedać rower, ale nie chciał podać swojego adresu. Zgodził się jednak na spotkanie w umówionym miejscu.

Właściciel roweru udał się we wskazane miejsce wraz z funkcjonariuszami policji. Gdy podjeżdżał tam samochodem zauważył parę z rowerami, w tym z jego rowerem.

Na widok podjeżdżającego samochodu stojący tam mężczyzna stał jak wryty. 22-latek rozpoznał auto swojego sąsiada, któremu ukradł rower… Nie spodziewał się takiego obrotu sprawy i nawet nie próbował uciekać. Zarówno 22-latek jak i jego 16-letnia towarzyszka zostali zatrzymani. W toku przesłuchania mężczyzna przyznał się do kradzieży, nastolatka została puszczona wolno, bo nie wiedziała nawet, że rower, który trzymała był kradziony.

Źródło: KPP Lipno

Inowrocław > O krok od utraty oszczędności

Inowrocław > O krok od utraty oszczędnościW ostatnich dniach znów mieszkańców naszego regionu wzięli sobie na cel oszuści działający metodą „na policjanta”, na szczęście póki co nie ma doniesień, żeby im się powiodło.

Do włocławskich policjantów dotarły informacje o telefonicznych próbach nakłonienia kilku osób do przekazania „policji” swoich oszczędności, ale to 72-latka z Inowrocławia prawie dała się oszukać. Kobieta zgodnie z instrukcjami, które przekazał jej rzekomy oficer CBŚP wypłaciła z konta pieniądze i pojechała taksówką w umówione miejsce. Tam po raz kolejny zadzwoniła do „policjanta” i zażądała, aby podjechał radiowozem, jednak rozmowa się urwała. Kobieta wróciła do taksówki, która na nią czekała i opowiedziała o całej sytuacji.

Taksówkarz od razu wyjaśnił jej, że o mało co nie pożegnała się z oszczędnościami i zawiózł ją na komendę, by tam mogła złożyć doniesienie. Szanse na złapanie oszustów są niewielkie, ale policjanci sądzą, że nagłaśnianie takich spraw pomoże zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Źródło i zdjęcie: KPP Inowrocław

Inowrocław > Niezbyt dobry stały klient

Inowrocław > Niezbyt dobry stały klientW poniedziałek ktoś włamał się do jednego z barów na terenie Inowrocławia. Dzięki monitoringowi udało się bardzo szybko ustalić sprawcę włamania.

Z baru zginęła kasetka z pieniędzmi, ale przestępstwo uwieczniły kamery zamontowanego tam monitoringu. Przejrzenie zapisu wideo pozwoliło pracownikom rozpoznać sprawcę po sylwetce i biżuterii – włamywaczem okazał się stały klient. Z takimi informacjami policjantom nie pozostało nic innego, jak udać się do miejsca zamieszkania podejrzanego i zatrzymać go.

26-letni inowrocławianin trafił do aresztu i usłyszał stosowne zarzuty – grozi mu kilka lat więzienia, póki co jednak został objęty policyjnym dozorem.

Źródło: KPP Inowrocław

Inowrocław > Wypadek i pożar śmigłowca

Inowrocław > Wypadek i pożar śmigłowcaWczoraj wieczorem na lotnisku w Latkowie doszło do wypadku wojskowego śmigłowca Mi-2. Lecącym nim pilotom nic się nie stało, maszyna spłonęła.

Trwa ustalanie przyczyn incydentu, około godziny 19:15 śmigłowiec z 53. Bazy Lotniczej w Inowrocławiu w trakcie podchodzenia do lądowania z niewielkiej wysokości uderzył w trawnik obok płyty lotniska a następnie przewrócił się na bok i stanął w płomieniach. Na szczęście pilotom nic się nie stało i byli w stanie samodzielnie opuścić helikopter zanim ten zajął się ogniem.

Kilkudziesięciu strażaków, w tym wojskowych, brało udział w akcji gaszenia pożaru. Akcja gaśnicza trwała około 2 godzin, po jej zakończeniu wrak został zabezpieczony do dyspozycji komisji, która ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

Piloci trafili do szpitala na rutynowe badania. Śmigłowiec wykonywał rutynowy lot szkoleniowy.

Inowrocław > Fałszywy alarm bombowy

Inowrocław > Fałszywy alarm bombowyW poniedziałek inowrocławska policja prowadziła poszukiwania ładunku wybuchowego, który miał być podłożony na Osiedlu Rąbin przy zaworze gazowym.

Służby, jak zwykle w takich sytuacjach, poważnie potraktowały telefoniczne zgłoszenie o ładunku wybuchowym. Policjanci zabezpieczyli teren a pirotechnicy przystąpili do jego przeszukania. Szybko ustalono, że żadnej bomby we wskazanym miejscu nie ma, a wszystko jest zapewne głupim żartem.

Fałszywe zgłoszenia to jednak nie powód do dowcipów, akcje służb są kosztowne i wiążą siły, które mogłyby być potrzebne w innym miejscu, gdzie doszłoby do realnego zagrożenia, dlatego policjanci przystąpili do poszukiwania „żartownisia”, co w tym przypadku było nadzwyczaj proste.

Po ustaleniu, na kogo jest zarejestrowany numer telefonu, z którego zgłoszono podłożenie bomby, mundurowi udali się pod adres abonenta. Gdy tam dotarli na ich widok ktoś wyskoczył z okna i próbował się ukryć pod balkonem. Nic mu to nie dało i został zatrzymany.

30-letniemu mężczyźnie grozi nawet do 8 lat więzienia, nie wiadomo czemu zdecydował się w ten sposób „żartować”.

Źródło: KPP Inowrocław

Kruszwica > Nie spodziewał się, że skradzione auto do niego wróci…

Kruszwica > Nie spodziewał się, że skradzione auto do niego wróci…W poniedziałek na jednym z parkingów w Kruszwicy do mężczyzny podeszło dwóch nieznajomych, którzy poprosili o papierosa. Chwilę potem owi nieznajomi odjechali autem zaczepionego mężczyzny.

Podczas rozmowy dwóch nieznajomych odepchnęło właściciela VW Golfa od auta i wykorzystując fakt, że w środku były kluczyki odjechali. Właściciel samochodu zgłosił od razu sprawę policji. Na miejscu pojawił się patrol, który rozpoczął przyjmowanie zgłoszenia o kradzieży auta. W tym samym czasie na parking ponownie wjechał poszukiwany Golf a w nim byli owi nieznajomi.

Oczywiście natychmiast zostali zatrzymani, za kierownicą siedział 39-letni Inowrocławianin, od którego czuć było alkohol – badanie wykazało u niego 1,5 promila. Obaj zatrzymani trafili do aresztu. Przejażdżka, podczas której uszkodzili stacyjkę i schowek, będzie ich zapewne drogo kosztować.

Źródło: KPP Inowrocław

Inowrocław > Prezydent reaguje na sygnały zaniepokojonych inowrocławian

Inowrocław > Prezydent reaguje na sygnały zaniepokojonych inowrocławianZ pilną prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie problemów mieszkańców, którzy utracili możliwość uzyskania swojej dokumentacji osobowej i płacowej zwrócił się do Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego prezydent Ryszard Brejza.
Do włodarza od kilku tygodni docierały sygnały od osób przygotowujących wnioski w sprawie nabycia uprawnień emerytalnych, które utraciły możliwość uzyskania swojej dokumentacji osobowej i płacowej.
Akta pracownicze tych osób, zatrudnionych swego czasu w zlikwidowanych obecnie instytucjach i zakładach pracy, przechowywane były w Przedsiębiorstwie Produkcyjno–Handlowo–Usługowym „Fart” – Zakład Składowania Akt przy ul. Pogodnej 26
w Inowrocławiu.
W maju zmarł właściciel tego przedsiębiorstwa i od tego czasu nawiązanie kontaktu z „Fartem” jest niemożliwe. Siedziba przedsiębiorstwa jest zamknięta, a telefony wyłączone.
- Dla osób zainteresowanych taki stan rzeczy jest trudny do zaakceptowania, tym bardziej, że niektóre z nich opłaciły już wcześniej koszty przygotowania dokumentacji – napisał wczoraj do marszałka prezydent Ryszard Brejza.
Z uwagi na to, iż Urząd Marszałkowski jest organem rejestrującym przechowawców akt, włodarz prosi o zajęcie stanowiska i pilną informację, jaki jest obecnie status działalności PPHU „Fart” – Zakład Składowania Akt w Inowrocławiu, kto sprawuje nadzór nad zgromadzonym zasobem archiwalnym, a przede wszystkim – w jaki sposób zainteresowane osoby mogą uzyskać potrzebne dokumenty?

Biesiada Kasztelańska we Włocławku!

Biesiada Kasztelańska we Włocławku!Marka Kasztelan Jasne Pełne zaprasza do udziału w Biesiadzie Kasztelańskiej która odbędzie się już w tą sobotę we Włocławku!

To zdecydowanie najlepsza letnia impreza w rejonie, która skupia znakomitych artystów: Ich Troje, Jorrgus, M-Power, Stachursky oraz fantastyczną włocławską publiczność! Poza koncertami organizator przygotował szereg atrakcji, konkursy i… wielkie grillowanie z znanym kuchmistrzem - Mateuszem Gesslerem. Nie może Ciebie tutaj zabraknąć!

Halo, halo – widzimy się pod Halą!

Biesiady Kasztelańskie to  rozpoznawalne imprezy plenerowe, które są doskonałą okazją do spotkania w gronie rodziny i przyjaciół, wysłuchania koncertów gwiazd, udziału w licznych konkursach i oczywiście spróbowania regionalnych piw Kasztelan. Biesiada Kasztelańska to przede wszystkim znakomita uczta muzyczna. To właśnie tutaj na scenie wystąpią: Jorrgus, M-Power, Cover Band, Stachursky i gwiazda wieczoru: Ich Troje. Zapowiada się naprawdę gorąca atmosfera i to nie tylko przez wzgląd na temperaturę powietrza - na szczęście organizator wie, jak skutecznie ugasić pragnienie. Do tego zapewniają niezapomniane wrażenia i świetną zabawę.

Mistrzów też nie zabraknie!

Jednym z punktów wydarzenia będzie prezentacja zawodników Anwilu Włocławek. Aspekt sportowy, a dokładnie duch rywalizacji i kibicowania spotęgują liczne konkursy, m.in. Lodówka Pełna Piwa czy Kasztelański Mistrz Grillowania. Do zdobycia cenne nagrody, honorowy tytuł, a wszystko to pod okiem samego Mateusza Gesslera. Warto podkreślić, że nasz Kulinarny Guru będzie również udzielał ważnych wskazówek i porad kulinarnych. Sezon grillowy potrwa jeszcze dobry miesiąc, warto więc posłuchać i wypróbować samemu zasłyszane triki.

Biesiada Kasztelańska zdecydowanie wyróżnia się na tle letnich imprez muzycznych. Zapewnia bowiem świetną zabawę i rozrywkę zarówno na scenie jak i obok niej. Nie przegap tego wydarzenia: 25 sierpnia, parking przy Hali OSIR, godz. 15:00. Wstęp na imprezę jest bezpłatny.

Sponsorem Biesiady Kasztelańskiej jest Marka Kasztelan Jasne Pełne

Czytaj więcej...

Inowrocław > Kolejny kolega Wiewiórinki

Inowrocław > Kolejny kolega WiewiórinkiInowrocławska maskotka nie ustaje w promocyjnych podbojach i zawieraniu nowych przyjaźni podczas wypraw promujących miasto. Wszystko w ramach wielkiej kampanii „PromujeMY Inowrocław”.

Ostatnio w Iławie Wiewiórinka poznała Optysia, który oprowadził ją po mieście, a nasza maskotka w tym czasie opowiadała napotkanym mieszkańcom i turystom o Solankach i innych miejscach wartych odwiedzenia w Inowrocławiu.

- Bardzo się cieszę z poznania kolejnej maskotki. Obiecaliśmy sobie z Optysiem, że jeszcze się spotkamy – opowiada Wiewiórinka.

Przypomnijmy, że jakiś czas temu Wiewiórinka spotkała się z Helkiem, który mieszka w przeuroczym Helu.

Wiewiórinka od kilku miesięcy podróżuje po Polsce, promując Inowrocław pod hasłem „100 miast na 100-lecie niepodległości”. Ostatnio nasza maskotka odwiedziła Warmię, Mazury i Podlasie goszcząc w Iławie, Ostródzie, Olsztynie, Mrągowie, Kętrzynie, Giżycku, Ełku, Augustowie, Suwałkach i Białymstoku. Obecnie „na liczniku” ma ona już 66 miast.

Relacje wspomnienia z wypraw naszej maskotki można znaleźć na facebookowym fanpage #WiewiórINKA.  

Pakość > Pościg ulicami miasta za Oplem

Pakość > Pościg ulicami miasta za OplemW piątkowe popołudnie policjanci z drogówki próbowali zatrzymać w Pakości do kontroli Opla Corsę. Jego kierowca na dany sygnał zaczął zwalniać, ale tuż przed zatrzymaniem ostro przyspieszył i zaczął uciekać.

Za uciekającym Oplem w pościg ruszył radiowóz, policjanci nie odpuścili i cały czas byli blisko uciekającego auta. Kierowca Corsy uciekając zupełnie nie przejmował się przepisami i bezpieczeństwem innych uczestników ruchu, próbował też zajeżdżać drogę ścigającym go policjantom. Mundurowi w końcu po kilkunastu minutach zatrzymali Opla i jego kierowcę.

28-latek z Torunia, który kierował Oplem, był pijany – wydmuchał 1,8 promila. Co gorsze w aucie nie był sam – uciekając wiózł z sobą kobietę i siedmiomiesięczne dziecko! Mężczyzna trafił do aresztu, policjanci nie mogli odebrać mu prawa jazdy, bo go nie posiadał, za to postawili mu zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu i bez uprawnień, wielokrotne złamanie przepisów ruchu drogowego i spowodowanie zagrożenia oraz niezatrzymanie się do kontroli. Za to wszystko 28-latek może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Źródło: KPP Inowrocław

Osięciny > Ludzie wypadli z szufli ładowarki…

Osięciny > Ludzie wypadli z szufli ładowarki…Dziś rano około godziny 6:00 na drodze z Bilna do Pocierzyna (gm. Osięciny) doszło do niezwykłego zdarzenia. Trzy osoby wypadły z szufli ładowarki…

Szufla ładowarki w żadnym wypadku nie jest przewidziana do przewozu osób, jednak do tego celu użył jej kierujący ładowarką JCB, który przewoził w niej trzy osoby jadąc drogą w okolicach Pocierzyna. Niestety zdarzyło się to, czego można się było spodziewać – podczas nagłego hamowania przewożone w szufli osoby wypadły na jezdnię. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, ale nierozważny kierowca nie uniknie kary.

Policjanci od razu zatrzymali kierującemu prawo jazdy, a jego sprawę skierowali do sądu, który zajmie się ukaraniem lekkomyślnego kierowcy.

Źródło i zdjęcie: KPP Radziejów

Radziejów > Pożar aut na drodze krajowej 62

Radziejów > Pożar aut na drodze krajowej 62Dziś rano około godziny 8:00 doszło do nietypowego zdarzenia na drodze krajowej nr 62 w okolicach miejscowości Płowce. Na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń.

Drogą krajową poruszał się wózek widłowy, za którym spokojnie jechał dostawczy Renault. Niestety jadący za nimi kierowca osobówki nie zachował należytej uwagi i uderzył w tył dostawczaka a ten zepchnął z drogi wózek widłowy. W wyniku zderzenia samochód dostawczy i Peugeot 307 stanęły w płomieniach.

Samochody spłonęły niemal doszczętnie, oprócz urazu dłoni jednego z kierowców nikomu nic się nie stało. Konieczne było wyznaczenie objazdów, bo krajówka była przez jakiś czas zablokowana.

Źródło i zdjęcie: PSP Radziejów

Lubień Kuj. > Znów groźnie na autostradzie

Lubień Kuj. > Znów groźnie na autostradzieOpinię mówiącą, że Polacy nie potrafią jeździć po autostradach niestety potwierdzają kolejne zdarzenia. Jazda z gazem wciśniętym w podłogę, wyprzedzanie na siłę i bezmyślność raz po raz doprowadzają do tragedii, kiedy wreszcie zrozumiemy, że autostrada to nie tor wyścigowy a ślepy pęd przed siebie to zwyczajna głupota?

Dziś rano około godziny 5:00 w okolicach Ludwinowa (gm. Lubień Kuj.) 56-latek kierujący osobowym Citroenem zjechał nagle z lewego pasa na prawy i uderzył w tył naczepy ciężarówki. W wyniku uderzenia 4 osoby jadące Citroenem zostały ranne i trafiły do szpitala.

Zaledwie godzinę później niemal w tym samym miejscu doszło do zderzenia 5 samochodów osobowych. Pędzący na oślep 39-latek najechał na tył czterech pojazdów, które zwolniły w związku z wcześniejszym wypadkiem. Bezmyślność kierowcy Seata sprawiła, że dwie kolejne osoby zostały przewiezione do szpitala.

Raz po raz pojawiają się głosy o tym, by zmniejszyć dozwoloną prędkość na autostradach, wprowadzić zakaz wyprzedzania prawym pasem oraz zamontować fotoradary. Wielu naszych rodaków niestety bezmyślnie pędzi na oślep, odurzeni myślą o dwóch pasach, braku skrzyżowań i niewielkiej szansie na spotkanie policji stają się potencjalnymi mordercami. Każdy kto jechał autostradą z prędkością 140 km/h nie raz był poganiany lub wyprzedzany przez samochody jadące znacznie szybciej…

Źródło i zdjęcia: KMP Włocławek

Lubień Kuj. > Głupota alkoholem napędzana

Lubień Kuj. > Głupota alkoholem napędzanaWczoraj wieczorem około godziny 23:00 w Zakrzewie pod Lubieniem Kuj. doszło do groźnego zdarzenia. W dachowaniu auta został ranny 41-letni mężczyzna.

Jadący drogą krajową nr 91 mężczyzna nie zapanował nad swoim Audi, zjechał na przeciwległy pas ruchu a następnie na pobocze gdzie uderzył w drzewo. Zderzenie z drzewem sprawiło, że auto zaczęło dachować. Szybko wydało się, czemu 41-latek nie był w stanie opanować samochodu – był pijany, wydmuchał prawie 1,7 promila.

O dziwo pijany kierowca nie odniósł poważnych obrażeń zagrażających jego życiu, poobijany trafił do szpitala. Zadziwia fakt, że z tak zniszczonego auta wyszedł żywy…

Źródło i zdjęcie: KMP Włocławek

Wielgie > Nawałnica wyrządziła sporo szkód

Wielgie > Nawałnica wyrządziła sporo szkódWczoraj po południu nad częścią powiatu lipnowskiego przeszła gwałtowna nawałnica. Sporo szkód wyrządziła w okolicach Wielgiego.

Już pierwsze porywy wiatru spowodowały przerwanie dostaw prądu w Wielgiem, ale dopiero późniejszy ulewny deszcz i silne porywy wiatru wyrządziły największe szkody. Setki złamanych gałęzi utrudniały przejazd drogami, zdarzały się również powalone drzewa. Wiatr uszkodził kilka dachów, w niektórych miejscowościach padał grad.

Na szczęście nie ma informacji o osobach poszkodowanych. W całym województwie straż interweniowała ponad 100 razy.

Inowrocław > Potrącony mężczyzna zginął na miejscu

Inowrocław > Potrącony mężczyzna zginął na miejscuW poniedziałek około godziny 21:30 w Łojewie doszło do potrącenia mężczyzny, pieszy nie dość, że poruszał się niewłaściwą stroną drogi, nie posiadał żadnych elementów odblaskowych.

Do potrącenia doszło na drodze do Kruszwicy, kobieta kierująca VW Passatem potrąciła 61-latka, niestety mężczyzna odniósł śmiertelne obrażenia. Policjanci przebadali kobietę alkomatem, była trzeźwa, ale na wszelki wypadek pobrano jej krew do dalszych badań. Ciało mężczyzny zostanie poddane sekcji, być może jej wyniki wyjaśnią więcej w tej sprawie.

Niestety wciąż do wielu pieszych i rowerzystów nie dociera, że posiadanie oświetlenia lub chociaż odblasków po zmroku to nie tylko obowiązek, ale również coś, co może uratować im życie.

Źródło i zdjęcie: KPP Inowrocław

Aleksandrów Kuj. > Odnaleziono ciało zaginionego mężczyzny

Aleksandrów Kuj. > Odnaleziono ciało zaginionego mężczyznyW sobotę w Przypuście utonęło dwóch mężczyzn, ciało jednego odnaleziono jeszcze tego samego dnia. W poniedziałek wyłowiono kolejne ciało w okolicach Siarzewa, pojawiły się przypuszczenia, że to zaginiony mężczyzna z Przypustu, ale sprawa okazała się bardziej skomplikowana.

W Przypuście nad brzegiem Wisły ktoś zauważył dwa rowery i ubrania, ale nie było nikogo w pobliżu, powiadomił więc policję o podejrzeniu utonięcia. Rzeczy należały do 29- i 25-latka. Ciało starszego z nich odnaleziono w pobliżu, drugiego szukano do poniedziałku. Około godziny 11:00 w Siarzewie wyłowiono ciało, ale nie było pewności czy to zaginiony 25-latek, bo w niedzielę policjanci otrzymali zgłoszenie o motocyklu pozostawionym niedaleko brzegu Wisły w tej miejscowości. Ustalono, że poruszał się nim 43-letni mężczyzna, ale rodzina w żaden sposób nie mogła się z nim skontaktować. Okazało się, że może to być kolejna ofiara utonięć w ten weekend. Ratownicy po odnalezieniu w rejonie Siarzewa ciała nie przerwali więc poszukiwań.

Ciało 43-latka odnaleziono dopiero w Toruniu, prąd Wisły poniósł je aż w okolice Portu Zimowego.

Źródło i zdjęcie: KPP Aleksandrów Kuj.

Aleksandrów Kuj. > Nastolatek próbował zabić ojca

Aleksandrów Kuj. > Nastolatek próbował zabić ojcaW sobotę w jednym z mieszkań na terenie Aleksandrowa Kujawskiego doszło do domowej awantury, która o mało co nie skończyła się tragedią. Ugodzony nożem mężczyzna na szczęście przeżył.

Nie ujawniono wszystkich okoliczności zajścia, nie wiadomo też z jakich przyczyn 16-letni chłopak w pewnym momencie chwycił nóż i ugodził nim w klatkę piersiową swojego ojca. 58-latek trafił do szpitala. Wiadomo jedynie, że nastolatek był pod wpływem alkoholu.

16-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, trafił do policyjnej izby dziecka a następnie decyzją sądu rodzinnego został umieszczony w schronisku dla nieletnich.

Źródło: KPP Aleksandrów Kuj.

Brześć Kuj. > Ranny w pożarze trafił do Siemianowic Śląskich

Brześć Kuj. > Ranny w pożarze trafił do Siemianowic ŚląskichJak informowaliśmy w sobotę wieczorem doszło do pożaru w bloku przy ul. Kolejowej w Brześciu Kujawskim. Jeden z rannych mężczyzn trafił do szpitala w Siemianowicach Śląskich.

W pożarze ucierpiało dwóch mężczyzn w wieku 59 i 85 lat. Starszy został wyprowadzony z płonącego mieszkania przez sąsiadów, niestety nie byli oni w stanie uwolnić 59-latka. Odniósł on dość poważne obrażenia, został wyniesiony dopiero przez przybyłych na miejsce strażaków. Mieszkanie spłonęło w całości, najprawdopodobniej przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Policja pod nadzorem prokuratora prowadzi w tej sprawie postępowanie.

Źródło: KMP Włocławek

Gorąca linia redakcji: 535 767 011

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.